Bez Ciebie Tato …

0

 

Dzisiaj minęło 2,5 roku odkąd odeszłeś Tato .Czas  nie leczy ran jak to mówią ,jest ciężko i smutno bez Ciebie . Dziewczynki coraz większe ,mądrzejsze , byłbyś dumny z Wiktorii i Ani .Wikusia w szkole miała bardzo dobre oceny , nauczyciele byli bardzo zadowoleni , Anusia tak samo ,coraz lepiej idzie jej z językiem  Dobrze im tutaj , wszystko co sobie zaplanowałam spełnia się pomału. Wierzyłeś we mnie ,że się nam uda .Brakuje mi Cię bardzo , tyle mam Ci teraz do opowiedzenia .Przykro mi ,że kiedyś często nie miałam czasu nawet na kawę , przepraszam za nasze rzadkie spotkania .  Ciągle było coś ważniejszego. Po prostu to niemożliwe ,że to już 2,5 roku gdy nie ma Cię z nami . Udało mi się załatwić działkę niedaleko naszego mieszkania ,ale miałbyś tu zajęcie u nas:). Lubiłeś tak bardzo przebywać w ogródku, podobało by Ci się tutaj . Myśląc o Tobie w ogrodzie , uśmiecham się .Tam czułeś się chyba najlepiej . Mam nadzieję ,że tam coś jest i że masz tam swój ogród na zawsze .Brakuje mi Ciebie bardzo . Tak bardzo chciałabym cofnąć czas .

 

klepsydra_znicz wspomnieniaddd

 

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.